Forum Forum o psach rasy  Husky  Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Mój pies jest agresywny!

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o psach rasy Husky Strona Główna -> Tresura
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Patiii




Dołączył: 09 Mar 2011
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:32, 09 Mar 2011    Temat postu: Mój pies jest agresywny!

Witam! Proszę o pomoc dla mojego pieska Sad Mam 3-letniego Syberiana który jest z nami od szczeniaka. Wychowywaliśmy go razem z moim partnerem. Wszystko było dobrze dopóki nie przygarnęliśmy małej suczki. Nasz Demon zmienił się nie do poznania, stawał się coraz bardziej agresywny aż w końcu ugryzł mojego chłopaka. Robił się coraz gorszy i zaczął wybierać sobie tylko konkretne osoby które mogły do niego dochodzić. Faktem jest że kilka razy mój chłopak uderzył go ale tylko dlatego że nie wiedział jak sobie z nim radzić. Teraz gdy go widzi jeży mu się grzywa i ucieka do budy. Próbowaliśmy wiele razy przekonać go że nic mu nie grozi ale nie wyszło Confused Chciałabym żeby z nami został ale boję się bo w domu są małe dzieci a on nie zawsze jest chętny do zabawy i potrafi na nie warknąć chociaż nic mu nie zrobiły. Czy jest jakiś rodzaj tresury który mógłby nam pomóc go odzyskać. Proszę o pilną odpowiedź. Pozdrawiam wszystkich miłośników Huskych Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anka
Admin
Admin



Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 304
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:12, 09 Mar 2011    Temat postu:

Nie ma specjalnej tresury...
Są metody wychowawcze, ale jak mamy pomóc nie znając przyczyn?

Coś sprawiło, że Wasz pies stał się agresywny i raczej nie był to fakt wzięcia drugiego psa - tym bardziej suki...

Bicie nie jest żadną metodą wychowawczą...

Może napisz coś więcej...
Gdzie trzymacie psa, jak często ma kontakt z ludźmi, gdzie przebywa w dzień, gdzie w nocy, co lubi, co nie, w jakich sytuacjach jest agresywny...

Cytat:
Chciałabym żeby z nami został ale boję się bo w domu są małe dzieci a on nie zawsze jest chętny do zabawy i potrafi na nie warknąć chociaż nic mu nie zrobiły.


To dobrze, że warczy... ostrzega... pies który nie ostrzega, gryzie od razu...
I co znaczy "chciałabym, żeby z nami został"? rozważacie oddanie psa?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Patiii




Dołączył: 09 Mar 2011
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:10, 09 Mar 2011    Temat postu:

Mieszkam na wsi, więc pies ma zrobiony spory kojec na dworzu i budę. Tam spędza dnie i noce. Wcześniej nie było z nim problemów, wychodziliśmy razem na spacery. Myślałam na początku że to mogą być hormony bo wcześniej nie miał styczności z suczkami. Wiem że te psy są terytorialne i ludzi traktują jak swoje stado a mam wrażenie że mojego chłopaka traktuje jak rywala! Jest jeszcze jeden pies w gospodarstwie z który często ma zatargi ale szczekają na siebie tylko przez siatkę bo nie mają do siebie dostępu. Tamten pies jest już stary i wychował się z nim więc też nie rozumiem tej agresji. Jak wcześniej wspomniałam ma swoje ulubione osoby. Nie przepada za moją bratową która z nami mieszka i nigdy nic mu nie zrobiła, nawet nie krzyknęła na niego. Ogólnie do obcych osób nie jest agresywny ale wolę trzymać go na dystans. Rozważałam nawet oddanie psa w dobre ręce bo bałam się o dzieci, które chętnie się kiedyś z nim bawiły a teraz nie mogą Sad Ma częsty kontakt z ludźmi i ja sama chętnie się z nim bawię. Na mnie nigdy nie warknął ale może dlatego że najwięcej z nim przebywam. Wiem że uderzenie psa nie jest żadną metodą ale już tego niestety nie cofniemy. Kiedy mój chłopak daje mu jeść to Demon jest potulny, da się pogłaskać ale gdy go woła żeby się pobawić ucieka do budy i staje się niepewny jakby chciał powiedzieć żeby do niego nie podchodzić. Ogólnie jest posłuszny i kiedy go wołamy od razu przychodzi. Niestety nie wiem co mogło spowodować że tak szybko zmienił się nasz pies Crying or Very sad

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anka
Admin
Admin



Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 304
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:25, 10 Mar 2011    Temat postu:

Coś sprawiło, że Wasz pies stał się agresywny...
Agresja nie bierze się z niczego...
Czasem bierze się ze strachu, czasem z frustracji, czasem z samej agresji skierowanej w kierunku psa... (pies bity często staje się agresywny)...
Pewna jesteś, że pies był uderzony tylko raz?
Bo to co opisujesz mówi raczej coś zupełnie innego...
Pies się Twojego chłopaka po prostu boi... a boi się nie bez powodu...

Poza tym ja uważam, że pies jako członek rodziny, powinien w tej rodzinie przebywać....
A Twój siedzi ciągle w kojcu... piszesz, że się z nim bawisz... ile razy dziennie, po ile minut? Ile razy dziennie jest wyprowadzany na spacer?
Pies nie może ciągle siedzieć sam...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Patiii




Dołączył: 09 Mar 2011
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:31, 10 Mar 2011    Temat postu:

Nie siedzi cały czas w kojcu nie powiedziałam tak, jest z niego wypuszczany. Bawię się z nim codziennie a nie braliśmy go po to żeby trzymać w domu tylko żeby biegał sobie po podwórzu bo tam ma dużo ruchu. Poza tym jest z nim teraz ta mała suczka. Nie jestem z nim 24h na dobę bo mam szkołę i pracę. Tak jak mówię pies zmienił się od momentu pojawienia się innego psa, wcześniej był grzeczny, na nikogo nie warczał. Został uderzony kiedy bez powodu ugryzł mojego chłopaka który podszedł do krzesełka i chciał na nim usiąść a on akurat leżał pod nim. Nigdy wcześniej nic mu nie zrobił. Rozumiem że na niego może być zły ale dlaczego na moją bratową, córkę mojej siostry Confused Ma wybrane osoby z którymi chce się bawić i mogą to być nawet obce osoby ale nie każdy. Często pokazuje swoją dominację, jeży się i marszczy pysk. W momentach karmienia czy kiedy jest na smyczy chłopak może do niego bez problemu podchodzić i go głaskać ale tylko w tych momentach. Dziwne jest też że kiedy on wraca z pracy cieszy się na jego widok, skacze, merda ogonem a kiedy on podchodzi pies ucieka. Sad Myślę że Demon ma zdolności przywódcze. Kiedy był jeszcze mały inne psiaki z jego miotu bawiły się razem a on wolał siedzieć obok i obserwować. Czytałam trochę o tych psach i wiem są czasem trudne w wychowywaniu dlatego potrzebuję porady w jaki sposób mój chłopak mógłby odzyskać jego zaufanie i pokazać że nic mu nie grozi i chcemy żeby czuł się dobrze.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anka
Admin
Admin



Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 304
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 9:01, 11 Mar 2011    Temat postu:

Patiii napisał:
Nie siedzi cały czas w kojcu nie powiedziałam tak, jest z niego wypuszczany. Bawię się z nim codziennie a nie braliśmy go po to żeby trzymać w domu tylko żeby biegał sobie po podwórzu bo tam ma dużo ruchu.


No dobrze, ale ile minut dziennie się z nim bawisz?
I na pewno codziennie?
Po drugie, pies nie będzie biegał w kółko dla rozrywki...
Dlatego uważam, że pies trzymany w kawalerce, często jest szczęśliwszy, niż ten trzymany w ogrodzie...
Bo pierwszy ma stały kontakt z człowiekiem i minimum 3 spacery dziennie... a drugi często siedzi w tym ogrodzie sam, bez żadnych bodźców i rozrywek...



Cytat:
Poza tym jest z nim teraz ta mała suczka. Nie jestem z nim 24h na dobę bo mam szkołę i pracę. Tak jak mówię pies zmienił się od momentu pojawienia się innego psa, wcześniej był grzeczny, na nikogo nie warczał. Został uderzony kiedy bez powodu ugryzł mojego chłopaka który podszedł do krzesełka i chciał na nim usiąść a on akurat leżał pod nim. Nigdy wcześniej nic mu nie zrobił.


Ugryzł przed suczką, czy po?
Pies się nie zmienia z dnia na dzień.... tylko ludzie często nie widzą tych zmian, lub nie uważają, żeby pewne zachowania były niepożądane...



Cytat:
Rozumiem że na niego może być zły ale dlaczego na moją bratową, córkę mojej siostry Confused


Pies nie jest zły na jednostkę...
Pies jest sfrustrowany i dlatego odbija się to na innych... często słabszych od niego... jak dziecko...


Cytat:
Ma wybrane osoby z którymi chce się bawić i mogą to być nawet obce osoby ale nie każdy. Często pokazuje swoją dominację, jeży się i marszczy pysk.


Jaką dominację?
W stosunku do kogo i dlaczego uważasz to za dominację?
Mnóstwo ludzi problemy z psem tłumaczy sobie "dominacją"...
Której teoria została obalona przez samego autora owej....


Cytat:
W momentach karmienia czy kiedy jest na smyczy chłopak może do niego bez problemu podchodzić i go głaskać ale tylko w tych momentach. Dziwne jest też że kiedy on wraca z pracy cieszy się na jego widok, skacze, merda ogonem a kiedy on podchodzi pies ucieka. Sad Myślę że Demon ma zdolności przywódcze. Kiedy był jeszcze mały inne psiaki z jego miotu bawiły się razem a on wolał siedzieć obok i obserwować. Czytałam trochę o tych psach i wiem są czasem trudne w wychowywaniu dlatego potrzebuję porady w jaki sposób mój chłopak mógłby odzyskać jego zaufanie i pokazać że nic mu nie grozi i chcemy żeby czuł się dobrze.


Nie poradzę Ci przez internet, ponieważ nie znam dokładnie problemu...
Piszesz to co widzisz, a często ludzie nie widzą prawdziwych przyczyn, lub szczegółów, które mogą wiele wyjaśnić...
Mnie się pewne rzeczy kłócą z tym co piszesz...
Pies nie staje się agresywny bez powodu i w tak krótkim czasie... musiały być wcześniej jakieś sytuacje oraz oznaki wskazujące na nieprawidłowe zachowanie...

Radzę Ci zasięgnąć porady jakiegoś behawiorysty...
Poszukaj w internecie, lub popytaj u weterynarza...

Kastracja też zmniejsza agresje u psa, jeśli ta jest spowodowana zbyt wysokim poziomem hormonów.... więc warto i tą opcję przemyśleć...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Patiii




Dołączył: 09 Mar 2011
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:14, 11 Mar 2011    Temat postu:

Ugryzł po pojawieniu się suczki ale nie od razu. Odkąd wzięliśmy ją zaczął odsuwać się od nas a więcej uwagi poświęcał jej, chociaż traktowaliśmy go tak samo jak wcześniej i spędzaliśmy z nim tyle samo czasu. Po tym ugryzieniu mój chłopak mniej czasu zaczął z nim spędzać i to może być przyczyną tej izolacji. Postaramy się być z nim jeszcze częściej zwłaszcza że zaczyna robić się ciepło Smile może znów wspólne spacery odbudują relacje. Co do specjalisty to ile może kosztować taka wizyta a wiem że na pewno to nie będzie jedna?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ty$ka
Mod
Mod



Dołączył: 14 Paź 2010
Posty: 365
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:55, 11 Mar 2011    Temat postu:

Dodam jeszcze:
behawiorysta musi być naprawdę dobry i pozytywny - żadnych kolczatek i awersji.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o psach rasy Husky Strona Główna -> Tresura Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Forum.
Regulamin